Blog > Komentarze do wpisu

Apel do Brygidy Kuźniak

Przyjmuję apel pani Kuźniak za dobrą monetę. Rozumiem, że nagłe wpisanie się w stosowaną przez PO strategię ataków i osłabiania naszej kandydatury prezydenckiej jest spowodowane autentyczną obawą o Polskę, a nie np. własnymi politycznymi kalkulacjami. Oczekuję zatem, dla uwiarygodnienia apelu, deklaracji pani Brygidy Kuźniak, że ani ona, ani żaden z pozostałych liderów PD nie wystartuje w wyborach samorządowych 2010 lub parlamentarnych 2011 z list PO, list wspólnych z PO lub z poparciem PO. Innymi słowy, że poparcie PD dla Komorowskiego i apel o wycofanie się do Olechowskiego nie są częścią szerszego, a nieznanego dziś jeszcze opinii publicznej, politycznego „dealu”.

Apel do Brygidy Kuźniak

Przed kilkoma dniami przewodnicząca Partii Demokratycznej – demokraci.pl, pani Brygida Kuźniak, zaapelowała na swoim blogu do Andrzeja Olechowskiego o wycofanie się z wyborów. Pani Kuźniak bardzo uwiera fakt, że Polki i Polacy o poglądach centrowych i liberalnych będą w nadchodzących wyborach prezydenckich mieli wybór pomiędzy dwoma kandydatami: reprezentującym silną partyjną machinę, umiarkowanym konserwatyście Bronisławie Komorowskim, który podporządkuje sprawowanie urzędu prezydenckiego politycznej strategii PO, a umiarkowanym liberale, który byłby gwarantem prezydentury niezależnej od partii, głową państwa ponad partyjnymi gierkami, z odpowiednim dystansem pełniącym rolę arbitra w sporach. Brygida Kuźniak chce, aby Olechowski zaaprobował wynik sondaży wyborczych (w ogóle politycy mają ostatnio tendencję uważać sondaże za równie ważne, jeśli nie ważniejsze od faktycznych wyborów) i wycofał się z wyścigu. Tak aby wyborcy liberalni i centrowi nie mieli już żadnego wyboru, jak poprzeć kandydaturę „jedyną słuszną”, a więc pana Komorowskiego.

Brygida Kuźniak stała się nagle, nie wiadomo skąd, gorącą zwolenniczką szuflowanej nam od lat do głów fundamentalnej zasady polskiej polityki, która brzmi: „jeśli nie chcesz skazać kraju na powrót strasznej IV RP, to MUSISZ głosować na PO i jej kandydatów w każdych wyborach. Wszystko inne, to głos na PiS”. Z jakiegoś powodu, myśli dziś tak pani Kuźniak, która od lat angażuje się w partię bliską PO na scenie politycznej, ale dotąd od niej odrębną, która w każdych wyborach od 2001 roku odbierała właśnie głównie PO od 2 do 7% głosów. Do niedawna pełnienie tej funkcji w systemie partyjnym pani Kuźniak nie przeszkadzało. Przeszkadzać zaczęło wtedy, gdy jasnym się stało, że partia jej osłabła na tyle, że nie jest już w stanie wystawiać samodzielnie kandydatur, co pokazały losy kandydatury Tomasza Nałęcza w tych wyborach. Także w wyborach samorządowych i parlamentarnych struktury PD nie będą w stanie wystawić list, nawet wspólnie z SdPl. Z tego względu, być może, taka nagła, gwałtowna zmiana oceny PO, negocjacje z którą pani Kuźniak, jako przedstawicielka lewego skrzydła w PD, zawsze odrzucała mówiąc „proszę nie oczekiwać, że zmienię poglądy”. A jednak.

Zastanawia także, jaki tytuł ma pani przewodnicząca Kuźniak, aby zgłaszać ten apel powołując się na „bliskość ideową” pomiędzy nią, jej partią a Andrzejem Olechowskim, skoro z tą bliskością ideową w tej kampanii stale współgrał spory dystans polityczny, gdy PD poparła najpierw Nałęcza przeciwko Olechowskiemu, a teraz Komorowskiego przeciwko Olechowskiemu.

Nie mniej jednak, przyjmuję apel pani Kuźniak za dobrą monetę. Rozumiem, że nagłe wpisanie się w stosowaną przez PO strategię ataków i osłabiania naszej kandydatury prezydenckiej jest spowodowane autentyczną obawą o Polskę, a nie np. własnymi politycznymi kalkulacjami. Oczekuję zatem, dla uwiarygodnienia apelu, deklaracji pani Brygidy Kuźniak, że ani ona, ani żaden z pozostałych liderów PD nie wystartuje w wyborach samorządowych 2010 lub parlamentarnych 2011 z list PO, list wspólnych z PO lub z poparciem PO. Innymi słowy, że poparcie PD dla Komorowskiego i apel o wycofanie się do Olechowskiego nie są częścią szerszego, a nieznanego dziś jeszcze opinii publicznej, politycznego „dealu”.

poniedziałek, 24 maja 2010, peterliberty
Tagi: wybory

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: