Kategorie: Wszystkie | Gdańsk | Idee | Inne | Polityka polska | Polityka zagraniczna
RSS
wtorek, 19 czerwca 2018
Środki dla Polski nie powinny zostać zamrożone. Państwa UE nadal hołdujące zasadom liberalnej demokracji i państwa prawa mają w jej strukturach większość, a co za tym idzie prawo obłożenia odmiennej postawy m.in. Polski finansowymi sankcjami. To polityka kija, owszem. Ale dyndanie polskiemu wyborcy nad głową marchewką w tym przypadku nie pomaga, jest upokarzające, a będzie także kontrproduktywne.
wtorek, 22 maja 2018
W 1,5 roku Ryszard Petru przebył drogę od „prawdopodobnego przyszłego premiera Polski”, przez szefa drugiej partii opozycyjnej i członka kierownictwa partii współtworzącej Koalicję Obywatelską do pozycji posła niezrzeszonego, będącego chodzącym zawodem dla nadziei pokaźnej grupy Polek i Polaków.
piątek, 27 kwietnia 2018
Wielka Brytania jest innym krajem niż Polska. Tam większość ludzi wierzy wiedzy medycznej i rozumowi. W Polsce większość nadal wierzy w cuda. I to byłoby ok, gdyby nie druga różnica. W Wielkiej Brytanii wiara w rozum połączona jest z empatią. W Polsce wiara w cuda łączy się zaś z brakiem empatii. Jeśli u nas choremu dziecku nie pomoże Bóg, to nie pomoże mu też rząd, NFZ i żadna inna państwowa instytucja.
poniedziałek, 16 kwietnia 2018
Aż usiadłem prościej w fotelu, gdy usłyszałem, że lider Porozumienia Jarosław Gowin planuje przeforsować tzw. głosowanie rodzinne. Wraz z moją podzielającą liberalny światopogląd żoną, w kolejnych wyborach zamiast dwóch, oddalibyśmy pięć głosów na jakąś ostro zwalczającą PiS i pana Gowina partię polityczną!
piątek, 06 kwietnia 2018
Tekst ukazał się pierwotnie na portalu liberte.pl.
piątek, 09 lutego 2018
Tekst ukazał się pierwotnie na portalu liberte.pl
środa, 07 lutego 2018
Problem z polską polityką historyczną jest jednak taki, że badacze o różnych poglądach politycznych mają różne, „alternatywne fakty”. Którymi pokieruje się sędzia w sprawie karnej z ustawy o IPN?
czwartek, 18 stycznia 2018
W Polsce często to nie ci, którzy przestają do kościoła chodzić, tracą autentyczną wiarę w Boga, w Dobrą Nowinę i fundamentalne zasady dobrego chrześcijańskiego życia. W Polsce tę wiarę tracą ci, którzy do kościołów dalej chodzą i zaczynają w nich wyraźnie dominować. Oni bowiem pogubili się i utracili swoje chrześcijaństwo. Oni brukają wiarę wrogością i nienawiścią wobec bliźniego. Oni czynią z wiary narzędzie do kolejnych krucjat polityczno-ideologicznych, nie bacząc na krzywdę ludzką, która jest ich pokłosiem. Ich postawa sieje publiczne zgorszenie i wypycha autentycznych chrześcijan poza mury kościelne.