Kategorie: Wszystkie | Gdańsk | Idee | Inne | Polityka polska | Polityka zagraniczna
RSS
piątek, 01 czerwca 2007
Wobec konstytucyjnego nakazu przeprowadzania wyborów do Sejmu w oparciu o proporcjonalną metodę liczenia głosów, należy stwierdzić, iż ordynacja dopuszczająca bloki wyborcze takową metodą nie jest i wobec tego jest niezgodna z Konstytucją RP. Jeśli zostanie uchwalona, należy skierować ten problem do Trybunału Konstytucyjnego.
Niekontrolowana grupa różnych ludzi uzyskała wgląd w tajemnice medyczne, które w demokratycznym państwie prawa winny być bezwzględnie chronione. Wolność chorych została brutalnie pogwałcona, a zaufanie do państwa polskiego ze strony potencjalnych pacjentów szpitali (czyli nas wszystkich) doznało kolosalnego uszczerbku.
czwartek, 31 maja 2007
Dobór lektur nie powinien być zaskoczeniem, bo jednak jest on bardzo logiczny, jeśli weźmie się pod uwagę proweniencję ideową kierownictwa MEN. Tak więc dodano (od razu trzy) dzieła jakiegoś przedwojennego pisarza, który oprócz tego, że gryzmolił, był także narodowo-katolickim działaczem Stronnictwa Narodowego.
Ministerstwo Kultury wpadło na pomysł, aby państwo mogło zakazać każdej demonstracji, jeśli na trasie jej przemarszu znajdują się obiekty, których „powaga” może doznać znacznego uszczerbku i obrazy przez charakter manifestacji. Rady gmin i miast określą obiekty, które mają taką poważną powagę, że demokracja i wolność ludzka to dla nich policzek.
środa, 30 maja 2007
LiD nie powinien mieć jednego programu. Raczej należałoby się zaprezentować wyborcom jako dwie, lub nawet trzy, dość odmienne oferty polityczne w jednym pakiecie. Niech każda grupa walczy o poparcie w swoich środowiskach i w ramach koalicji realizuje własną politykę. Jest to szczególnie ważne dla PD, która jest w LiDzie sama i nie jest w stanie usiąść do stołu negocjacji programowych z trzema lewicowymi partnerami naraz, gdyż zostanie pożarta.
czwartek, 10 maja 2007
Ekscytacja i podniecenie członków PiS jest zrozumiałe. Mają szanse długo się nad nami pastwić. Na razie u półmetka kadencji im stoi.
wtorek, 08 maja 2007
Trwanie PD ma sens, o ile jego celem zasadniczym będzie odtworzenie w Polsce samodzielnej partii liberalnej, która mogłaby liczyć na poparcie 5-15% wyborców. PD sama nie ma już perspektyw, aby taka pozycję uzyskać, ale posiada potencjał ku temu, by stać się ważnym elementem nowego środowiska liberalnego, które niechybnie z czasem się wykształci. W tym kierunku winny zmierzać wysiłki PD, także w ramach LiDu.
poniedziałek, 07 maja 2007
Pod rządami obsesyjnie paranoidalnego środowiska Porozumienia Centrum, skrajnie prawicowej partyjki quasi-faszystowskiej i grupki cwaniaków z wyrokami, kraj zamienia się w twór podrzędnej jakości, swoisty produkt czekoladopodobny. Coraz bardziej sztuczna jest polska demokracja, gdzie nie prawa człowieka do życia wolnego od strachu i prześladowań oraz do wolności słowa i swobody zgromadzeń są najważniejsze, ale bezpieczeństwo władzy i jej ochrona przed inicjatywą i krytyką obywatelską.